„Chrystus nie obiecuje łatwego życia tym, którzy Go naśladują. Zapowiada raczej, że idąc za Ewangelią, będą musieli stać się znakiem sprzeciwu” – mówił 7 czerwca 1999 roku na bydgoskim lotnisku Jan Paweł II.

 

Dodał, że męczeństwo jest „najwyższą próbą człowieczeństwa, próbą godności człowieka w obliczu samego Boga”. Od tamtej chwili mija dwadzieścia lat.

 

Ojciec Święty przybył do grodu nad Brdą w ramach VII pielgrzymki do Polski, która przebiegała pod hasłem „Bóg jest miłością” i była najdłużej trwającą wizytą papieża w ojczystym kraju. – Głęboko wzruszony dziękuję, że wybrałeś Bydgoszcz na swej pielgrzymiej drodze – tymi słowami powitał Ojca Świętego na kujawsko-pomorskiej ziemi prezydent Roman Jasiakiewicz.

 

Punktualnie o godzinie 9.45 koła rządowego śmigłowca dotknęły płyty lotniska. Papież w czerwonych szatach liturgicznych pojawił się przy Stole Eucharystycznym. Jana Pawła II podejmował abp Henryk Muszyński. – Witają Cię rodacy z Polski i z zagranicy, uradowani mieszkańcy Bydgoszczy, utrudzony lud żyznych Kujaw, pięknego Pomorza, pracowitej i gospodarnej Wielkopolski, wiernej Krajny i Pałuk – mówił metropolita gnieźnieński.

 

Ojciec Święty nawiązał do słów, jakie wypowiedział Chrystus w Kazaniu na Górze. „Do kogo odnoszą się te słowa? Odnoszą się przede wszystkim do samego Chrystusa. On jest ubogi duchem, On jest cichy, On jest pokój czyniący, On jest miłosierny i On jest także tym, który cierpi prześladowanie dla sprawiedliwości” – mówił, nawiązując do męczeństwa, jakim została naznaczona również Bydgoszcz.

 

W procesji z darami szła m.in. młodzież. Wśród ofiar znalazła się „Księga modlitwy” 750 kolejarzy, którzy zadeklarowali, że codziennie – przez cały rok – będą odmawiać dziesiątkę różańca w intencji bliskiej sercu papieża. Podczas celebry nadszedł inny, szczególny moment – koronacja cudownego wizerunku Matki Bożej Pięknej Miłości. Potem zabrzmiał hejnał Bydgoszczy i delegacja władz miejskich wręczyła Ojcu Świętemu akt nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Bydgoszczy.

 

Tekst: Katarzyna Jarzembowska
Zdjęcie: Archiwum

 

print