06.06.2022
„Maryjo, chcemy trwać w Kościele” – wołał podczas odpustu w Górce Klasztornej bp Krzysztof Włodarczyk. Na Placu Objawienia przy sanktuarium, zgromadzili się pielgrzymi, kapłani, na czele z przełożonymi Misjonarzy Świętej Rodziny, którzy są gospodarzami miejsca i przedstawiciele władz.
Biskup bydgoski nawiązał do Pięćdziesiątnicy, która – jak zaznaczył – jest początkiem misji Kościoła. Przywołał jednocześnie postać Maryi, która „będąc posłuszna Duchowi Świętemu”, dostąpiła godności Matki Kościoła. Dodał, że przywilej tego tytułu, jest naturalną konsekwencją zjednoczenia z Jej Synem – Jezusem.
Jak zauważył bp Włodarczyk, podobnie jest też i z żywym Kościołem, którym jesteśmy. – Kiedy mówimy o Kościele, mamy na uwadze najczęściej papieża, biskupa, proboszcza, katechetę, kancelarię parafialną lub kurię. Znakiem Kościoła jest dość często siostra zakonna, czy brat w habicie. Wielu sądzi, że Kościół to tylko instytucja. Tymczasem to, co widzimy, jest Jego zewnętrznym i niepełnym obrazem – dodał.
Używając porównania, ordynariusz posłużył się obrazem orzecha. – Wszystko, co wymieniłem, jest jego twardą skorupą. Czasem tak mocną, że można sobie na niej zęby połamać – podkreślił, dodając, że „gdyby w skorupie instytucji Kościoła nie było wartości, to nie należałoby się nią zajmować”. – O jego wartości decyduje wnętrze – mówił.
Tekst, nagranie, zdjęcia: Marcin Jarzembowski



