07.07.2023

„Może warto na początku drogi zadać sobie pytanie – na co ja w życiu stawiam? Może jest coś, co uniemożliwia mi pójście naprzód?” – pytał ks. infułat Stanisław Kotowski.

Z Katedry św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy wyruszyła po raz dziewiętnasty piesza pielgrzymka na Jasną Górę. – Każdy z was niesie w sercu intencje. Chcemy uwielbić Boga za wielki skarb, jakim jest Maryja – Matka Boga i nas, jak śpiewaliście – mówił ks. infułat Stanisław Kotowski.

Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości przywołał scenę z Ewangelii, w której jest mowa o powołaniu celnika Mateusza. – Spojrzenie Jezusa na grzesznika dokonuje potężnej przemiany. Taka jest Boże ekonomia – inna niż wyrachowanie człowieka, czy ludzka kalkulacja. Bóg ma swoje plany wobec każdego z nas. Problem polega tylko na tym, byśmy potrafili się na nie otworzyć – mówił.

Na zakończenie ks. infułat zachęcił pątników, by pozwolili rozpalić w sobie najskrytsze pragnienia serc. – Otwórzmy w tych dniach drzwi dla Chrystusa, niech On robi swoje – zakończył ks. infułat Stanisław Kotowski. – Droga siostro, drogi bracie – dobrze, że jesteś. Już chce ruszać, bo jak stoję, to bolą mnie nogi – dodał dyrektor diecezjalnej pieszej pielgrzymki ks. Krzysztof Klóska.

Pątnikom, którzy dotrą na Jasną Górę 17 lipca, towarzyszy hasło „Wierzę w Kościół Chrystusowy”. Sam termin uległ w tym roku zmianie ze względu na Światowe Dni Młodzieży. Pielgrzymów przywita w Częstochowie bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczyć będzie Mszy św. i modlitwie apelowej.

Relacje z trasy na www.pielgrzymka.bydgoszcz.pl

Tekst: Marcin Jarzembowski
Fotorelacje: Wiesław Kajdasz/Marcin Jarzembowski

print