04.07.2026
„Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham” – słowami św. Piotra ks. Jakub Szałek podsumował dwadzieścia pięć lat kapłaństwa, z których większość spędził na misjach w Czadzie. W rodzinnej parafii św. Stanisława Biskupa w Sokolnikach odbyły się uroczystości jubileuszowe pierwszego misjonarza diecezji bydgoskiej.
Eucharystii przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, a homilię wygłosił wieloletni ordynariusz diecezji Lai bp Miguel Ángel Sebastián Martínez, który przed laty zaprosił polskiego kapłana do pracy misyjnej. W jubileuszu uczestniczyli również bp senior Jan Tyrawa, obecny ordynariusz diecezji Lai bp Nicolas Nadji Bab, kapłani, osoby konsekrowane, rodzina oraz przyjaciele jubilata.
„Pragnienie głoszenia Ewangelii ludziom, którzy jej nie znają, zrealizowało się w moim życiu. Tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy osób usłyszały z moich ust słowo Boże i dzięki temu uwierzyły. Czego więcej może pragnąć kapłańskie serce? – powiedział ks. Jakub Szałek, rozpoczynając jubileuszowe dziękczynienie za ćwierć wieku kapłaństwa.
Misjonarz przypomniał, że dokładnie dwadzieścia pięć lat wcześniej, 3 czerwca 2001 roku, w tej samej świątyni sprawował Mszę Świętą prymicyjną. Wspominając drogę, którą poprowadził go Chrystus, wskazał na dwa zdania św. Piotra, które wyznaczają sens jego kapłańskiej i misyjnej posługi. Pierwsze – umieszczone na obrazku prymicyjnym – stało się programem głoszenia Ewangelii narodom Afryki. Drugie, widniejące na jubileuszowym obrazku: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”, jest dla niego nieustannym wezwaniem do coraz dojrzalszej odpowiedzi na Bożą miłość. – To wszystko, kim jestem i czego Bóg dokonał przez moje kapłaństwo, jest owocem Jego miłości. Dziś proszę Go o przebaczenie wszystkich moich niewierności i o łaskę gotowości do wypełniania Jego woli, nawet wtedy, gdy prowadzi drogami, których sam bym nie wybrał – wyznał jubilat.
Ksiądz Jakub Szałek z wdzięcznością wspominał swoich rodziców, rodzeństwo oraz wszystkich, którzy towarzyszyli mu przez lata misyjnej posługi. Szczególnie poruszająco mówił o zmarłym ojcu, któremu nie było dane doczekać jego święceń kapłańskich, oraz o mamie, która – jak podkreślił – każdego dnia wspiera go modlitwą. Dziękował również diecezji bydgoskiej za zaufanie i możliwość realizowania misyjnego powołania w sercu Afryki.
Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia, podczas której homilię wygłosił bp Miguel Ángel Sebastián Martínez – wieloletni ordynariusz diecezji Lai, gdzie od ponad dwóch dekad posługuje polski misjonarz. Hiszpański biskup nie ukrywał wzruszenia, przypominając początki misyjnej drogi jubilata i wskazując, że każde autentyczne powołanie rodzi się z inicjatywy Boga.
Kaznodzieja odwołał się do powołania proroka Jeremiasza, podkreślając, że Bóg nie wybiera człowieka ze względu na jego wyjątkowe zdolności, lecz dlatego, że sam tego pragnie. – Jakub również został wybrany przez Pana nie dlatego, że posiada szczególne talenty, ale dlatego, że Bóg go powołał i posłał. Tak jak Jeremiasz usłyszał: „Nie bój się, bo Ja jestem z tobą”, tak każdy misjonarz może być pewny, że nigdy nie pozostaje sam – mówił.
Biskup Miguel Ángel Sebastián Martínez zauważył, że wezwanie „Nie bój się” pozostaje niezwykle aktualne także we współczesnym świecie. Jak podkreślił, głoszenie Ewangelii zawsze spotyka się z przeciwnościami, jednak siły zła nigdy nie zwyciężą, jeśli człowiek pozostaje wierny Chrystusowi. – Będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie zwyciężą, bo Ja jestem z tobą. Te słowa Bóg kieruje do każdego, kto podejmuje Jego misję. Nie możemy żyć w lęku, ponieważ Jezus nie opuszcza tych, których posyła – podkreślił.
Znaczną część homilii biskup poświęcił sytuacji Czadu – kraju naznaczonego wieloletnimi konfliktami, kolonializmem, podziałami i cierpieniem mieszkańców. Zaznaczył jednak, że właśnie tam misjonarze są szczególnymi świadkami nadziei i pojednania. – Bóg nie posyła swoich uczniów jedynie po to, aby walczyli ze złem. Posyła ich przede wszystkim po to, by budowali pokój, jedność i braterstwo. Tego najbardziej potrzebuje dziś Czad, ale także Europa i cały świat – zaznaczył hierarcha.
Rozwijając myśl zawartą w drugim czytaniu oraz Ewangelii, bp Miguel Ángel Sebastián Martínez przypomniał, że fundamentem wszelkiej działalności misyjnej pozostaje miłość Chrystusa. – Jezus objawiał miłość nie tylko słowami, ale przede wszystkim gestami – przebaczał, uzdrawiał, podnosił człowieka z cierpienia, aż wreszcie oddał życie na krzyżu. Misjonarz jest wezwany, aby tę samą miłość nieść wszystkim, których spotyka na swojej drodze – mówił.
Nawiązując do dialogu Jezusa z Piotrem nad Jeziorem Tyberiadzkim, kaznodzieja zwrócił się bezpośrednio do jubilata, wskazując, że jubileusz nie jest jedynie okazją do wspominania minionych lat, ale przede wszystkim momentem odnowienia odpowiedzi na Chrystusowe wezwanie. – Jakubie, nie wiem, dlaczego wybrałeś właśnie te czytania, ale patrząc na dialog Jezusa z Piotrem, widzę w nim całe twoje kapłaństwo. Jubileusz jest czasem dziękczynienia za to, co Bóg uczynił, ale także chwilą odnowienia odpowiedzi miłości na Miłość. Najważniejsze nie jest to, gdzie będziesz pracował. Najważniejsze jest, aby zawsze odpowiadać Bogu „tak” – powiedział bp Miguel Ángel Sebastián Martínez.
Biskup podziękował rodzinie jubilata za nieustanne wsparcie, modlitwę i gotowość towarzyszenia mu przez wszystkie lata misyjnej drogi. Modlitwą objął także Polskę, a także Czad, prosząc o pokój, sprawiedliwość i pojednanie dla obu narodów.
Pod koniec Eucharystii życzenia jubilatowi złożył bp Krzysztof Włodarczyk. Ordynariusz diecezji bydgoskiej podkreślił, że ćwierć wieku kapłaństwa jest przede wszystkim świadectwem wiernej odpowiedzi na Boże powołanie oraz gotowości do opuszczenia rodzinnych stron, aby nieść Ewangelię tam, gdzie Kościół najbardziej potrzebuje świadków Chrystusa. – Najpierw dziękujemy za odpowiedź na głos powołania, a później za odwagę pójścia jeszcze dalej – na misje. Zostawić rodzinę, diecezję i wszystko, co bliskie, by głosić Słowo Boże, sprawować sakramenty i służyć najuboższym – to szczególny charyzmat i wielki dar dla Kościoła – powiedział bp Krzysztof Włodarczyk.
Biskup przypomniał także słowa św. Jana Pawła II z Listu do kapłanów na Wielki Czwartek, w którym papież nazwał jubileusze „kamieniami milowymi” na drodze powołania. – Jubileusz jest czasem radości i dziękczynienia. Dziękujemy Wiecznemu Pasterzowi za dar kapłaństwa, za wszystkie miejsca i ludzi, do których nas posłał. Jesteśmy sługami nieużytecznymi, ale wdzięcznymi za to, że Chrystus zechciał uczynić nas swoimi sługami – cytował ordynariusz bydgoski, przekazując jubilatowi okolicznościowe życzenia z pasterskim błogosławieństwem.
Szczególne słowa wdzięczności wypowiedział obecny ordynariusz diecezji Lai bp Nicolas Nadji Bab, dla którego ks. Jakub Szałek od lat jest najbliższym współpracownikiem jako wikariusz generalny. Hierarcha przypomniał, że jubileusz był wcześniej uroczyście obchodzony także w Czadzie, gdzie polski kapłan cieszy się ogromnym autorytetem zarówno wśród duchowieństwa, jak i wiernych. – Ksiądz Jakub jest moim wikariuszem generalnym. Powiem to trzy razy – jest bardzo dobrym księdzem, bardzo dobrym księdzem i bardzo dobrym księdzem – mówił z uśmiechem bp Nicolas Nadji Bab.
Ordynariusz Lai dziękował diecezji bydgoskiej za dar misjonarza, prosząc jednocześnie, aby mógł jak najdłużej kontynuować swoją posługę w Afryce. – Dziękuję diecezji bydgoskiej za to, że ofiarowała naszej diecezji księdza Jakuba. Dla naszego Kościoła jest on wielkim darem. Pozwólcie mu jeszcze pracować wśród nas. Bardzo go potrzebujemy – podkreślił.
Do historii posługi jubilata odniósł się również bp senior Jan Tyrawa, przypominając, że ks. Jakub Szałek był pierwszym misjonarzem młodej diecezji bydgoskiej. – Diecezja bydgoska dopiero się rodziła, gdy ksiądz Jakub powiedział: „Jadę na misje”. Tak rozpoczęła się piękna historia misyjnego zaangażowania naszego Kościoła. Dzisiaj mamy kolejnych kapłanów posługujących poza granicami kraju, ale to właśnie on przecierał szlak – zauważył pierwszy ordynariusz diecezji bydgoskiej.
Biskup Jan Tyrawa zwrócił również uwagę na współczesne wyzwania związane ze spadkiem liczby powołań kapłańskich, zachęcając do wytrwałej modlitwy o nowych robotników w Winnicy Pańskiej. – Potrzebujemy modlitwy o powołania, aby było komu służyć Kościołowi w Polsce, ale także abyśmy nadal mogli posyłać kapłanów na krańce świata. Misjonarz jest przecież nie tylko głosicielem Ewangelii, ale także ambasadorem Polski, naszej kultury i wiary – podkreślił.
W imieniu miejscowej wspólnoty wdzięczność wyrazili także parafianie z rodzinnych Sokolnik. – Jesteśmy dumni, że o naszej niewielkiej parafii usłyszano aż w sercu Afryki. Niech Jezus Chrystus błogosławi Ci na misyjnych drogach, Matka Boża niech umacnia, a Duch Święty prowadzi każdego dnia – życzyli jubilatowi.
Srebrny jubileusz kapłaństwa ks. Jakuba Szałka stał się nie tylko osobistym świętem misjonarza, ale także wymownym świadectwem misyjnego oblicza Kościoła bydgoskiego. Dwadzieścia pięć lat kapłaństwa, z czego dwadzieścia jeden przeżytych w Czadzie, pokazuje, że odpowiedź wypowiedziana przed laty Chrystusowi w rodzinnej parafii nadal przynosi owoce tysiącom ludzi, którzy dzięki posłudze polskiego kapłana poznali Ewangelię. Jubileusz był więc nie tylko okazją do wspomnień i wdzięczności, ale również przypomnieniem, że Kościół żyje tam, gdzie nie brakuje ludzi gotowych – jak św. Piotr i ks. Jakub Szałek – powiedzieć Chrystusowi z całym przekonaniem: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham.”
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski



