16.08.2026
Dwie procesje – mężczyzn idących w ciszy za Najświętszym Sakramentem oraz kobiet w radosnym maryjnym pochodzie – przeszły 15 sierpnia wieczorem ulicami Bydgoszczy. Uczestnicy spotkali się na Starym Rynku, skąd wspólnie przeszli do katedry na Apel Jasnogórski. Modlili się o „Cud nad Brdą”, powierzając Bogu mieszkańców miasta i jego przyszłość.
Inicjatywa organizowana przez Szkołę Nowej Ewangelizacji połączyła dwa odmienne sposoby publicznego świadectwa wiary. Mężczyźni wyruszyli z kościoła jezuitów przy pl. Kościeleckich, zachowując podczas drogi milczenie i skupienie. Kobiety rozpoczęły swoją procesję w kościele Świętej Trójcy. Obie grupy spotkały się na Starym Rynku, gdzie odśpiewały „Bogurodzicę”, a następnie razem udały się do bydgoskiej katedry. – Mamy mądre powiedzenie: „Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy”. Kiedy żyje się w pośpiechu i hałasie, zły duch znajduje miejsce, w którym może wejść do człowieka. My dziś pójdziemy jako świadkowie milczenia, świadkowie zatrzymania się. Chcemy światu ponieść szczególne przesłanie: zatrzymaj się, wsłuchaj się w głos Pana, spójrz na Niego, ukrytego w Najświętszym Sakramencie – usłyszeli przed wyruszeniem mężczyźni.
Procesja była także modlitwą o „Cud nad Brdą”, nawiązującą do zwycięstwa Polski w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. Uczestnicy powierzali Bogu Bydgoszcz, jej mieszkańców, rodziny oraz przyszłość miasta.
Po dotarciu do katedry wszyscy modlili się przed obrazem Matki Bożej Pięknej Miłości. Ksiądz kanonik dr Janusz Tomczak, proboszcz parafii Świętej Trójcy, podziękował uczestnikom za ich świadectwo. – To naprawdę niewielka rzecz, bo czasowo to jest godzinka. Ale wierzcie mi, to ważna godzina. Kiedy wychodzimy na ulicę, idziemy z Najświętszym Sakramentem, spotykając się z różnymi reakcjami – od tych, którzy przyklękają i żegnają się, aż po tych, którzy się śmieją czy wyzywają. Ale idziemy. Idziemy, bo to świadectwo. Modlimy się o cud – mówił.
Duchowny podkreślił, że wiara w Bożą moc powinna prowadzić do konkretnego świadectwa. – Jestem przekonany, że Bóg ma moc cudownego działania. Potrzeba tylko tego jednego – zaufania. A my to zaufanie mamy, dlatego przychodzimy tutaj, do naszej Matki – zaznaczył.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Wiesław Kajdasz



