30.04.2026
Dom Polski w Bydgoszczy stał się miejscem spotkania historii, duchowości i słowa. To właśnie tam Stowarzyszenie „Matki Bożej Śnieżnej” zainaugurowało działalność Biblioteki Życia Duchowego – inicjatywy, która zrodziła się z prywatnej pasji do książek, wiary i potrzeby dzielenia się tym, co prowadzi ku głębszemu życiu.
Wydarzenie rozpoczęto spotkaniem z Lucyną Borczuch, przewodniczką po zabytkowym kościele w Orawce, która przybliżyła słuchaczom mało znane, a zakorzenione w tradycji zasłony wielkopostne. W wykładzie „SACRUM na płótnie malowane. Zasłony wielkopostne w kościele św. Jana Chrzciciela w Orawce” opowiadała o naturalnie barwionych płótnach przedstawiających namalowane sceny lub narzędzia z Męki Pańskiej zasłaniające ołtarze od piątej niedzieli Wielkiego Postu (dawniej: Niedzieli Męki Pańskiej) do Niedzieli Palmowej – zwyczaju dziś niemal zapomnianym, a niegdyś powszechnym w Kościele.
„Dawniej, gdy ludzie nie mieli kalendarzy, i w tamtym czasie panującym analfabetyzmie, zasłony wielkopostne pełniły także funkcję praktyczną: wizualnym obrazem i zasłanianiem informowały o okresie postu, tym samym przypominając o konieczności duchowego przygotowania” – mówiła Lucyna Borczuch, prezentując osiemnaście zachowanych w Polsce zasłon, z których najokazalsze – jak w Orawce – przesłaniają całe ołtarze, tworząc monumentalne kompozycje religijne.
To symboliczne wprowadzenie do świata sacrum stało się naturalnym prologiem dla drugiej części spotkania – opowieści o Bibliotece Życia Duchowego, która oficjalnie rozpoczęła działalność przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy.
Jak podkreśla Daria Tuszyńska, współtwórczyni inicjatywy, biblioteka nie powstała z instytucjonalnego planu, lecz z osobistej potrzeby. Jej początki sięgają lat 2015–2016, kiedy zaczęła szukać książek pomagających w świadomym przeżywaniu liturgii oraz zrozumieniu symboliki i sensu życia w Kościele. – Choć od dziecka byłam katoliczką, to właśnie żywa wiara jaką widziałam u męża, przyczyniła się do mojego wzrostu w wierze. Pojawiło się we mnie wiele pytań – o liturgię, szaty, uroczystości, święta, ich znaczenie i symbolikę. W drodze oświecania się w sprawach wiary katolickiej szukałam książek, które pomogłyby mi znaleźć odpowiedzi – wspomina.
Z czasem prywatny księgozbiór zaczął rosnąć, a wraz z nim grono osób, które po książki przychodziło i po lekturę, i po rozmowę. To właśnie z tych spotkań zrodził się pomysł stworzenia miejsca otwartego – biblioteki przy kościele. – Zainteresowanie naszym domowym księgozbiorem się rozrosło, rodzina i znajomi zaczęli pożyczać od nas książki, rozmawiać, pytać i dzielić się z nami swoimi refleksjami. To naturalnie doprowadziło do pomysłu, by stworzyć bibliotekę dostępną dla każdego – mówi Tuszyńska.
Pierwszy księgozbiór tworzyło ponad 300 książek przekazanych z prywatnego zbioru. Dzięki zaproszonym do tej inicjatywy darczyńcom dziś biblioteka liczy już około dwóch tysięcy woluminów i stale się rozwija. To zarówno literatura duchowa, teologiczna, liturgiczna, jak też książki dla dzieci i młodzieży oraz osób dopiero poszukujących.
Jak zaznacza Daria Tuszyńska, od początku chodziło o coś więcej niż samo wypożyczanie książek. – Biblioteka Życia Duchowego to także przestrzeń na spotkania, rozmowy, wymiany myśli i wspólnego poszukiwania – podkreśla. – Mamy także osoby spoza Kościoła katolickiego. Nie wiemy jeszcze, dokąd zaprowadzi je ta droga, ale wierzymy, że warto zostawić dla nich otwartą przestrzeń – dodaje.
Ta otwartość jest jednym z fundamentów całego przedsięwzięcia. – Wiemy już, że to miejsce jest potrzebne. Widzimy to w konkretnych historiach, w spotkaniach, w rozmowach i w ludziach, którzy przekraczają próg biblioteki – mówi Daria Tuszyńska, przywołując historię osoby, która po latach wróciła do Kościoła, i poprzez zaangażowanie w życie biblioteki wyraźnie wzmacnia się w wierze, uświadamiając sobie przy tym, jak trudna, a zarazem piękna jest to droga do przebycia, z daną człowiekowi łaską od Boga.
O znaczeniu tej inicjatywy mówił także Paweł Tuszyński, prezes Stowarzyszenia „Matki Bożej Śnieżnej”, podkreślając, że współczesny kryzys czytania jest raczej kryzysem uważności niż samego słowa. – Dzisiaj nadal czytamy – może nawet bardzo dużo – ale w inny sposób. Czytamy z ekranów telefonów, tabletów, komputerów. To nie znaczy, że przestaliśmy czytać. Raczej zmienił się sposób, w jaki obcujemy ze słowem – zauważa.
Jak dodaje, problemem nie jest brak treści, lecz ich jakość i kierunek. – Współczesny świat oferuje ogrom treści, ale nie wszystkie prowadzą człowieka ku temu, co naprawdę ważne. My chcemy zwrócić uwagę właśnie na to, co duchowe. Nie na to, co chwilowe i powierzchowne, lecz na to, co trwałe, głębokie i naprawdę kształtujące wnętrze człowieka – mówi. To właśnie z tej myśli zrodziła się nazwa nowego miejsca – celna, wyrazista i nieprzypadkowa. – Życie duchowe jest dziś jedną z najbardziej zaniedbanych, a zarazem najważniejszych przestrzeni ludzkiego życia – podkreśla Paweł Tuszyński.
W zbiorach biblioteki znajdują się nie tylko współczesne publikacje, ale również prawdziwe bibliofilskie perły. Najcenniejszą z nich jest reprint Pisma Świętego z XVI wieku autorstwa ks. Jakuba Wujka. – Kiedy bierze się tę księgę do ręki, naprawdę czuje się jej ciężar – nie tylko fizyczny, ale i historyczny. To nie jest zwykła książka. To świadectwo epoki, kawałek historii, żywa pamiątka po tych, którzy czytali ją przed nami – mówi.
Jak podkreśla ks. Krzysztof Buchholz, proboszcz parafii NSPJ, czytanie nie jest luksusem, lecz formą wzrostu. – Człowiek, który nie czyta, wewnętrznie się kurczy – ogranicza swoją wyobraźnię, zuboża inteligencję i zatrzymuje rozwój duchowy – mówi duchowny.
Dziś Biblioteka Życia Duchowego to zarówno półki z książkami, jak i miejsce, do którego – jak mówią jej twórcy – przychodzi się od lektury i rozmowy po możliwość dzielenia się swoją refleksją z uważnością na drugiego człowieka. W myśl słów Jezusa w Ewangelii Jana 13,34-35 „Przykazanie nowe daję wam, abyście się społecznie miłowali; jak was umiłowałem, abyście i wy wzajemnie się miłowali. Po tym poznają wszyscy, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie mieć miłość wzajemną”.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski



