29.05.2026
W katedrze świętych Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy odbyły się uroczystości upamiętniające 60. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości – patronki diecezji. Wydarzenie było okazją do dziękczynienia za obecność Maryi w historii miasta i Kościoła lokalnego, a także do przypomnienia przesłania pozostawionego przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, który 29 maja 1966 roku przyozdobił słynący łaskami wizerunek.
Na początku Mszy św. proboszcz parafii katedralnej, ks. infułat Stanisław Kotowski, przypomniał historyczne okoliczności koronacji. Zwrócił uwagę, że odbyła się ona w Roku Milenium Chrztu Polski i była jedną z najważniejszych uroczystości maryjnych ówczesnej archidiecezji gnieźnieńskiej. Przywołał również apel skierowany do mieszkańców Bydgoszczy przez biskupa Jana Czerniaka, zachęcający do udziału w wydarzeniu, które miało podkreślić wielowiekowy kult Matki Bożej z Różą – patronki miasta i okolicznej ziemi.
Ksiądz infułat Kotowski przypomniał także słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego dzień po koronacji podczas Mszy św. sprawowanej w bydgoskiej farze. Prymas wskazywał wówczas, że Bóg „całą swoją miłość Jezusa Chrystusa oddał pod sercem Matki Pięknej Miłości”, a chrześcijanie od Chrystusa uczą się prawdziwej miłości, która nadaje sens relacjom międzyludzkim. „Wszystko wasze niech dzieje się w miłości” – przypominał kardynał, podkreślając, że jest to najważniejsze ze wszystkich przykazań.
Proboszcz zauważył, że przesłanie Prymasa Tysiąclecia pozostaje niezwykle aktualne również dziś. Wyszyński wskazywał bowiem, że nawet najbardziej rozbudowane systemy prawne nie są w stanie zastąpić miłości, która jednoczy ludzi. Jak mówił, „świat można ratować i ubezpieczać tylko miłością”, ponieważ prawo bez ducha miłości prowadzi do podziałów, konfliktów i wzajemnej nieufności. „Ponad to wszystko większa jest miłość i tylko w jej imię zdołamy odnowić oblicze ziemi” – przypominał ks. Kotowski słowa błogosławionego, zachęcając do ponownego wsłuchania się w jego nauczanie.
Ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Krzysztof Włodarczyk podkreślił, że przy Matce Bożej Pięknej Miłości kolejne pokolenia wiernych budują swoją tożsamość dzieci Bożych. Dziękując za sześćdziesiąt lat od koronacji obrazu, wskazał, że Maryja pozostaje patronką diecezji i nieustannie prowadzi wiernych do Boga, który jest miłością. – Dalej nas prowadzi, dalej nas umacnia w tej relacji z Bogiem” – mówił biskup.
Pasterz zawierzył Maryi całą wspólnotę diecezjalną, prosząc o jej opiekę nad rodzinami, parafiami i trwającym I Synodem Diecezji Bydgoskiej. Modlił się również o nowe powołania kapłańskie, podkreślając potrzebę „robotników na żniwie” dla lokalnego Kościoła.
Homilię wygłosił ks. infułat prof. Bogdan Czyżewski, który nawiązał do odczytywanego tego dnia Pierwszego Listu św. Piotra. Zwrócił uwagę, że chrześcijanin jest wezwany do nieustannego wydawania owoców wiary poprzez miłość, życzliwość, modlitwę, a także wierność Ewangelii. Nawiązując do ewangelicznej sceny przeklętego drzewa figowego, wyjaśniał, że życie duchowe nie zna okresów bezowocności. – Bóg ma prawo oczekiwać od człowieka owoców przez całe życie – podkreślał kaznodzieja.
Jako wzór takiego życia wskazał bł. Stefana Wyszyńskiego. Przypomniał, że źródłem jego niezwykłej duchowej siły były modlitwa, Eucharystia, umiłowanie słowa Bożego oraz głęboka, dojrzała pobożność maryjna. Zaznaczył, że prymas nigdy nie stawiał Maryi ponad Chrystusem, lecz widział w niej Tę, która zawsze prowadzi do swojego Syna. Najlepiej wyrażało to jego biskupie zawołanie „Soli Deo per Mariam” – „Samemu Bogu przez Maryję”.
Kaznodzieja przypomniał liczne wydarzenia z życia Prymasa, które umacniały jego zawierzenie Matce Bożej – od dzieciństwa w Zuzeli, przez doświadczenia wojny, choroby i uwięzienia, aż po najważniejsze etapy posługi biskupiej. Szczególne miejsce zajmowała w tej historii Bydgoszcz i Madonna z Różą, przed której wizerunkiem Wyszyński modlił się jeszcze przed koronacją obrazu.
Przywołując zapiski Prymasa z dnia koronacji, ks. prof. Czyżewski nakreślił atmosferę majowego wieczoru 1966 roku, gdy tysiące wiernych zgromadziły się na Szwederowie, by uczestniczyć w historycznym wydarzeniu. Podkreślił, że pozostawione przez Wyszyńskiego przesłanie można streścić w trzech słowach: miłość, wiara i nadzieja. Miłość ma być podobna do tej, którą kocha Chrystus, wiara powinna być głęboko zakorzeniona w chrzcie świętym, a nadzieja ma prowadzić ku zmartwychwstaniu i życiu wiecznemu.
Na zakończenie homilii ks. infułat prof. Bogdan Czyżewski wyznał, że podczas jubileuszowych dni w bydgoskiej katedrze można było usłyszeć „bicie serca Boga”, „serce Maryi, której serce bije do człowieka”, a także „ciche, delikatne bicie serca błogosławionego Stefana Wyszyńskiego”. To właśnie ono – podkreślił – nadal przypomina Kościołowi o potrzebie wiary, nadziei i miłości, które pozostają najpewniejszą drogą do Chrystusa.
Koronę sprzed sześćdziesięciu lat i wiele innych ciekawych eksponatów związanych z uroczystościami można oglądać w Muzeum Diecezji Bydgoskiej.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcie obrazu: Wiesław Kajdasz



