24.06.2026
Modlitwa o pokój na świecie, w rodzinach i ludzkich sercach, wspólna Eucharystia, świadectwo wiary oraz adoracja Najświętszego Sakramentu złożyły się na Wieczernik z Królową Pokoju, który odbył się w parafii św. Maksymiliana Kolbego w Bydgoszczy. Wydarzeniu przewodniczył biskup Krzysztof Włodarczyk, zachęcając uczestników do ufności Bogu, wytrwałej modlitwy i budowania pokoju tam, gdzie żyją na co dzień.
Organizatorzy podkreślali, że Wieczernik jest odpowiedzią na wezwanie Maryi do jedności i modlitwy. „Maryja pragnie nas zjednoczyć we wspólnej modlitwie. Nie ma znaczenia, do jakich wspólnot czy parafii należymy. Chce, abyśmy byli razem i trwali na modlitwie przede wszystkim o pokój na świecie, o pokój w naszych rodzinach, w naszych sercach” – zaznaczyli.
W homilii biskup nawiązał do uroczystości Narodzenia św. Jana Chrzciciela, wskazując na postać Zachariasza. Przypomniał, że narodziny Jana były wydarzeniem po ludzku niemożliwym, jednak dla Boga nie istnieją ograniczenia. – Bóg chce dokonać cudu dzięki swojej miłości do nas. To, co wydaje się nieosiągalne i niemożliwe do spełnienia, dla Niego nie stanowi przeszkody – mówił ordynariusz diecezji bydgoskiej, zwracając uwagę, że człowiek często patrzy na rzeczywistość wyłącznie przez pryzmat własnych możliwości, podczas gdy Bóg prowadzi go drogami przekraczającymi ludzkie kalkulacje.
Biskup zauważył, że Zachariasz, mimo wieloletniej modlitwy o potomstwo, przeżywał chwile zwątpienia. Jednak Bóg pozostał wierny swojej obietnicy. – Pragnienia, które pochodzą od Boga, są silne i intensywne, nawet jeśli wydają się po ludzku nierealne. Bóg zapewnia nas, że dla Niego nie ma nic niemożliwego – podkreślił. Dodał, że czas oczekiwania na spełnienie próśb bywa jednocześnie czasem dojrzewania wiary i uczenia się pełniejszego zawierzenia.
Ordynariusz zaznaczył również, że Bóg spełnia ludzkie pragnienia nie tylko dla dobra konkretnego człowieka, ale także po to, by objawiała się Jego chwała. – Możemy dokonać wiele dzięki silnej wierze, a Bóg przez cuda objawia swoją chwałę – mówił, zachęcając wiernych do otwierania serc na działanie łaski.
Znaczną część homilii bp Włodarczyk poświęcił tematowi pokoju. Wskazał, że współczesny świat doświadcza wojen, przemocy, niesprawiedliwości i wyzysku człowieka przez człowieka. Zauważył, że chrześcijanie nie mogą przechodzić obojętnie wobec cierpienia ludzi pozbawionych bezpieczeństwa, środków do życia i nadziei. – Jeśli nam zależy, żeby Boża sprawiedliwość się objawiała, nie możemy być obojętni na tych, którzy cierpią – mówił. Podkreślił jednocześnie, że nawet jeśli ktoś czuje się bezradny wobec problemów świata, może dokonać wiele dzięki modlitwie. – To wszystko, co czujemy, nawet jeśli jest trudne, może stać się naszą modlitwą – dodał.
Ordynariusz zachęcał także do troski o relacje międzyludzkie. Zwrócił uwagę, że pragnienie miłości, dobra i bliskości zostało wpisane w serce każdego człowieka przez Boga. – Pamiętajcie o tym, co nas łączy, a nie dzieli. Łączy nas droga serca – przypomniał za św. Janem Pawłem II. Według biskupa pokój w świecie rozpoczyna się od pokoju w ludzkim sercu, rodzinie i najbliższym otoczeniu.
Na zakończenie homilii bp Krzysztof Włodarczyk przywołał słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w czasie kryzysu irackiego oraz apel papieża Piusa XII. – „Nigdy więcej wojny” – cytował papieża Polaka, kończąc przypomnieniem słów: „Przez pokój nic nie ginie. Przez wojnę można utracić wszystko”.
Wieczernik rozpoczęła modlitwa różańcowa, podczas której uczestnicy zawierzyli Maryi osobiste intencje oraz sprawy Kościoła i świata. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia sprawowana w intencji pokoju na świecie, w rodzinach i ludzkich sercach. W programie znalazły się również modlitwa o pokój, świadectwo Doroty Lenczewskiej o Alicji Lenczewskiej oraz adoracja Najświętszego Sakramentu prowadzona przed monstrancją wykonaną na wzór tej z Medjugorja. Całość zakończył Apel Jasnogórski.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Wiesław Kajdasz



