11.07.2026
Dotknąć miejsc, w których rodził się Kościół pierwszych chrześcijan, wsłuchać się w słowa Apokalipsy tam, gdzie przed blisko dwoma tysiącami lat trafiały do pierwszych wspólnot, a przede wszystkim odkryć na nowo korzenie własnej wiary – taki był cel pielgrzymki do siedmiu Kościołów Apokalipsy, która odbywała się od 1 do 9 lipca na terenach dzisiejszej Turcji. W duchowej wyprawie uczestniczyli kapłani archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej, diecezji Bydgoskiej, moderatorzy, a także klerycy Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.
Pielgrzymce przewodniczył Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak. Wśród uczestników znaleźli się także alumni diecezji bydgoskiej – Mateusz Kościelny i Rafał Nita.
Trasa prowadziła przez miejsca o fundamentalnym znaczeniu dla historii chrześcijaństwa. Uczestnicy odwiedzili Efez, wyspę Patmos – miejsce powstania Apokalipsy św. Jana – a następnie Laodyceę, Filadelfię, Sardes, Tiatyrę, Pergamon i Smyrnę, czyli dzisiejszy Izmir. To właśnie do tych wspólnot św. Jan Apostoł skierował siedem listów zawartych w ostatniej księdze Nowego Testamentu, pozostawiając przesłanie, które do dziś inspiruje kolejne pokolenia chrześcijan.
Dla kleryka Mateusza Kościelnego pielgrzymka stała się okazją do osobistego spotkania z historią Kościoła i pogłębienia własnej wiary. – Pielgrzymka do Turcji była dla mnie pięknym, edukacyjnym i duchowym doświadczeniem. Ogromnie się cieszę, że mogłem zwiedzić miejsca, gdzie rozwijała się wiara chrześcijan i poznać początki pierwszych wspólnot, do których pisał św. Jan – podkreślił.
Jeszcze mocniej wymiar duchowego doświadczenia akcentuje kleryk Rafał Nita. Jak przyznaje, możliwość odczytywania fragmentów Apokalipsy dokładnie tam, gdzie przed wiekami żyli adresaci listów św. Jana, pozwoliła spojrzeć na Pismo Święte z zupełnie nowej perspektywy. – Móc wsłuchiwać się w konkretne fragmenty Apokalipsy św. Jana i być w tym momencie na ziemi, na której żyli adresaci Janowych listów, pozostaje dla mnie głębokim przeżyciem – mówi.
Kleryk podkreśla, że pielgrzymka była nie tylko podróżą przez zabytki starożytności, ale przede wszystkim spotkaniem z żywą tradycją Kościoła. – Mogliśmy dotknąć źródeł Kościoła, który na tych terenach rozpoczynał swoje apostolskie życie, rozrastając się na cały świat. Tych parę dni w Turcji było dla mnie zasmakowaniem w tradycji Kościoła i dotknięciem jego korzeni. To było niezwykłe – podsumował.
Szczególnym momentem pielgrzymki było także spotkanie w Izmirze z ks. Dariuszem Białkowskim, kapłanem diecezji bydgoskiej, który od dziesięciu lat posługuje w Turcji. Była to okazja do poznania codzienności Kościoła żyjącego dziś na terenach, gdzie przed wiekami rozwijały się pierwsze wspólnoty chrześcijańskie.
O duchowy i naukowy wymiar całej pielgrzymki zadbał ks. prof. UAM dr hab. Paweł Podeszwa, który przybliżał uczestnikom zarówno biblijne przesłanie odwiedzanych miejsc, jak i ich historyczne znaczenie dla rodzącego się Kościoła.
Na zakończenie bydgoscy klerycy skierowali słowa wdzięczności do wszystkich, którzy umożliwili im udział w tej wyjątkowej wyprawie. Podziękowali osobom wspierającym ich modlitwą i materialnie, a w sposób szczególny Stowarzyszeniu Wspierania Powołań Diecezji Bydgoskiej, Towarzystwu Przyjaciół Arcybiskupiego Seminarium Duchownego, Fundacji im. Kardynała Józefa Glempa z Holandii oraz Stowarzyszeniu Wspierania Powołań Kapłańskich Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Pielgrzymka do siedmiu Kościołów Apokalipsy była nie tylko podróżą do miejsc zapisanych na kartach Pisma Świętego, ale przede wszystkim doświadczeniem żywego Kościoła – tego, który przed dwoma tysiącami lat rodził się na ziemiach Azji Mniejszej i którego dziedzictwo pozostaje fundamentem wiary chrześcijan na całym świecie.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Nadesłał: kl. Rafał Nita



