24.09.2026

Efez, Smyrna, Laodycea, Hierapolis i Filippi – miejsca związane z działalnością pierwszych apostołów stały się przestrzenią tegorocznych rekolekcji kapłańskich Papieskiej Unii Misyjnej. W Turcji spotyka się 24 księży, wśród nich misjonarze, byli misjonarze oraz kapłani odpowiedzialni w swoich diecezjach za animację misyjną. Jednym z rekolekcjonistów jest ks. kan. dr Dariusz Białkowski, rektor katedry św. Jana w Izmirze i kapłan diecezji bydgoskiej.

Efez był jednym z najważniejszych ośrodków chrześcijaństwa pierwszych wieków. Dziś po potężnym mieście i żywej wspólnocie, do której docierał św. Paweł, pozostały przede wszystkim ruiny. Dla uczestników rekolekcji nie jest to jednak wyłącznie lekcja historii. – Jesteśmy tutaj tak naprawdę na śladach apostołów. Były tu prężne wspólnoty, a dzisiaj ich nie ma – zauważa ks. Dariusz Białkowski.

Właśnie ta obserwacja stała się jednym z ważnych tematów rekolekcyjnej refleksji. Zdaniem kapłana miejsca związane z początkami chrześcijaństwa przypominają, że wiara wymaga nieustannej troski i zakorzenienia w Chrystusie. – Jeżeli nie zadbamy o swoje wnętrze, jeżeli nie będziemy nieustannie go odnawiać i zakorzeniać się w Chrystusie, to może ta nasza przygoda z Panem Bogiem nam się „wykrzaczyć i możemy się pogubić” – mówi ks. Białkowski.

Rekolekcjonista zwraca uwagę, że kapłańska formacja nie może ograniczać się do zdobywania wiedzy czy doskonalenia warsztatu duszpasterskiego. Jej centrum powinna stanowić osobista więź z Jezusem. – Takie rekolekcje są nam potrzebne po to, żeby się zatrzymać, żeby pogłębić przede wszystkim swoją osobistą relację, bo to jest najbardziej istotne – podkreśla. I dodaje pytanie: przecież po śmierci na czym będzie polegało nasze życie? Tylko na tym, że będziemy z Nim przebywać razem. A jak nie mamy relacji teraz, to za czym będę tęsknił w moim życiu?

Ksiądz Dariusz Białkowski, który od lat posługuje w Turcji, podczas rekolekcji dzieli się własnym doświadczeniem Kościoła żyjącego w innym kontekście kulturowym i religijnym. Jednocześnie sam słucha świadectw kapłanów, którzy pracowali lub nadal pracują misyjnie w różnych częściach świata. – Będąc tutaj na misjach, jest to dla mnie wielkie wyzwanie, ale z drugiej strony też łaska, ponieważ mogę się sam dzielić swoim doświadczeniem, a jednocześnie słucham doświadczenia tych wszystkich kapłanów, którzy na przestrzeni lat pracowali, a niektórzy nadal pracują w różnych zakątkach świata – mówi.

Wśród uczestników rekolekcji jest ks. Andrzej Marmurowicz, kapłan diecezji bydgoskiej, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych i moderator Żywego Różańca. Dla niego wrześniowe rekolekcje są przede wszystkim doświadczeniem braterstwa kapłanów, ale także okazją do ponownego odkrywania źródeł apostolskiej misji Kościoła. – Bardzo się cieszę, że już po raz kolejny mogę uczestniczyć w tych wrześniowych, pielgrzymkowych rekolekcjach, które przeżywamy w gronie kapłanów, dyrektorów Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezjach, a także byłych i aktualnie pracujących misjonarzy – podkreśla.

Jak zaznacza, szczególnym doświadczeniem jest możliwość dotykania miejsc, w których rodziły się pierwsze wspólnoty chrześcijańskie i rozwijała działalność apostolska św. Pawła. – Dzięki naszemu rekolekcjoniście, księdzu Darkowi Białkowskiemu, dotykamy tych pierwszych chwil Kościoła, działalności apostolskiej, szczególnie świętego Pawła. Dla mnie, jako byłego misjonarza w Kazachstanie, to bardzo wzruszające przeżycie – mówi ks. Marmurowicz.

Kapłan wspomina również swoje doświadczenie misyjne. Pobyt w Turcji przywołuje w nim sytuacje, w których wiara chrześcijańska nie była oczywistym elementem codzienności. – Tutaj właśnie dotykamy tych apostolskich czasów, które także mi było dane przeżyć tam, gdzie naprawdę nikt nie mówił o Bogu. Jestem bardzo wzruszony tymi rekolekcjami, bardzo mocno napełniony wiarą, nadzieją i miłością, która płynęła i płynie od pierwszych apostołów – przyznaje.

Program rekolekcji obejmuje nie tylko modlitwę i konferencje, ale również spotkania z miejscowym Kościołem oraz poznawanie jego współczesnej sytuacji. Zdaniem uczestników jest to ważny element formacji misyjnej, ponieważ pozwala spojrzeć na chrześcijaństwo z perspektywy wspólnot funkcjonujących w odmiennych warunkach kulturowych i religijnych.

Biskup Szymon Stułkowski, uczestniczący w rekolekcjach, zwraca uwagę, że doświadczenie Kościoła w Turcji może stać się inspiracją również dla duszpasterstwa w Polsce. – Jest to bardzo ciekawe doświadczenie Kościoła powszechnego, które możemy zabrać ze sobą do pracy w naszych realiach polskich – powiedział.

Wskazał przy tym na potrzebę poszukiwania osób dorosłych, które pragną na nowo odkryć relację z Bogiem. – Są ludzie, którzy może nie byli nigdy ochrzczeni albo są ochrzczeni, ale potrzebują takiego odkrycia relacji z Panem Bogiem i życia prawdziwą wiarą – zauważył.

Rekolekcje organizowane przez Papieską Unię Misyjną mają charakter formacyjny. Jak podkreśla ks. Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, ich celem jest nie tylko poznawanie miejsc związanych z historią Kościoła, ale przede wszystkim modlitwa, zatrzymanie i wymiana doświadczeń misyjnych. – To nie jest wyjazd typowo pielgrzymkowy czy turystyczny, ale są to dla nas rekolekcje, bo jest to przede wszystkim spotkanie z Panem Bogiem – zaznacza.

Tegoroczne rekolekcje są kolejną inicjatywą formacyjną Papieskiej Unii Misyjnej. Organizowane są od dziesięciu lat i gromadzą kapłanów zaangażowanych w animację misyjną Kościoła. W tegorocznej edycji uczestniczą także misjonarze i kapłani mający doświadczenie pracy duszpasterskiej w różnych częściach świata.

Dla ks. Białkowskiego i ks. Marmurowicza pobyt w Efezie i innych miejscach związanych z początkami chrześcijaństwa jest więc czymś więcej niż podróżą do przeszłości. To również okazja do postawienia pytań o teraźniejszość Kościoła, trwałość wspólnot i osobistą więź kapłana z Chrystusem.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print