Filia bydgoska Szkoły Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła była gospodarzem jesiennej sesji.

Po dłuższej przerwie spowodowanej pandemią, do grodu nad Brdą przyjechali przedstawiciele struktur Szkoły Maryi m.in. z Gdańska. Krakowa, Łodzi i Poznania. – Szkoła działa w kilkunastu krajach Europy oraz za Oceanem. Formację założył w roku 1998 o. Piotr Kurkiewicz OFMCap, polski kapucyn pracujący na Ukrainie – dodała Bożena Kula.

W Polsce funkcjonuje około dwudziestu filii Szkoły Maryi, w tym jedna w diecezji bydgoskiej. – Jest to przede wszystkim przestrzeń, w której możemy na nowo odkrywać to, do czego powołuje nas Pan Bóg. To, kim dla Niego jesteśmy. Mamy przy tym wpatrywać się w życie Maryi, która pokazuje, co znaczą prawdziwa pokora, męstwo, odwaga i podążanie za Chrystusem – powiedział koordynator ogólnopolski Maciej Jarmark z Poznania.

Formacja w szkole opiera się o siedmioletni cykl. Każdego roku odbywają się cztery tury spotkań: weekendowa sesja jesienna, zimowa i wiosenna oraz dziesięciodniowa sesja letnia. – Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz różaniec są podstawą formacji – powiedziała Bożena Kula, odpowiedzialna za filię bydgoską.

Celem szkoły jest nie tyle przekazanie wiedzy, ale prowadzenie do relacji z żywym Bogiem, a także tworzenie więzi między uczestnikami i wspólnotami. Szkoła chce zatem nie tylko formować, ale stworzyć trwałe i silne środowisko liderów chrześcijańskich. – Pierwsze i najważniejsze przykazanie wcale nie polega na miłowaniu, ale na słuchaniu, ponieważ, gdy Go usłyszymy, wyrazi nam swoją miłość. Rozmiłuje nas w sobie i uzdolni do tego, byśmy Mu odpowiedzieli – mówił podczas jednej z konferencji w grupach bp Krzysztof Włodarczyk, który skupił się na „metodyce Pana Jezusa”.

Oprac. i zdjęcia: Marcin Jarzembowski

print