13.09.2026

„Świątynia powinna być wypełniona wiernymi nie dlatego, że jest atrakcyjna i proponuje się w niej jakieś fajerwerki, ale dlatego, że jest miejscem spotkania Boga z człowiekiem” – mówił bp Krzysztof Włodarczyk podczas uroczystości 300-lecia erygowania parafii świętej Barbary w Radawnicy. Podczas jubileuszowej Mszy Świętej ordynariusz diecezji bydgoskiej dokonał uroczystego poświęcenia ołtarza i kościoła.

Proboszcz – ks. Sławomir Patelski – nazwał ten dzień „najszczęśliwszym” w swoim życiu od chwili święceń kapłańskich. Uroczystość odbyła się dokładnie w 300. rocznicę powstania radawnickiej parafii. Jak podkreślił na początku liturgii ks. Sławomir Patelski, wspólnota chciała w ten sposób oddać chwałę Bogu, a jednocześnie uczcić pamięć fundatorów parafii i budowniczych świątyni. – Chcemy dopełnić tego, na co ta świątynia czekała 300 lat – powiedział.

W homilii bp Włodarczyk zwrócił uwagę, że poświęcenie świątyni jest potwierdzeniem, iż staje się ona w pełni domem Bożym – miejscem zaproszenia człowieka do spotkania z Bogiem. Nawiązując do biblijnej modlitwy Salomona i słów psalmisty: „Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja”, pytał, czy także współczesny człowiek ma w sobie tęsknotę za kościołem i radość z przebywania w nim.

Przywołał scenę z gruzińskiego filmu Pokuta, w której starsza kobieta, wracając do miejscowości zniszczonej przez stalinowski reżim, pyta o drogę do kościoła. Gdy dowiaduje się, że świątynia została zburzona, odpowiada: „To po co komu droga, która nie prowadzi do kościoła?”. Zdaniem biskupa pytanie to pozostaje aktualne. Wskazał, że także dziś potrzebne jest świadectwo ludzi, którzy wiedzą, dokąd prowadzi ich droga.

Ordynariusz przypomniał, że Kościół nie jest wspólnotą dla wybranych czy bezgrzesznych. – Kościół jest dla tych, którzy błądzą i nie mogą znaleźć swego miejsca – mówił, wskazując, że jest on miejscem dla grzeszników, ludzi zmagających się ze sobą i światem. – Pozdrawiam w ciekawym towarzystwie. W towarzystwie grzeszników. Bo to jest miejsce dla nas. Nikogo nie wykluczamy – powiedział. – Świątynia jest miejscem, w którym człowiek może spotkać Boga, który „ma moc oczyścić, przebaczyć, odnowić. To tutaj – zaznaczył biskup – dokonuje się odbudowa wewnętrznego porządku, poczucia sprawiedliwości i odpowiedzialności za zło – podkreślił.

Biskup Krzysztof Włodarczyk zauważył, że wartość kościoła nie wynika przede wszystkim z jego wieku czy piękna. – Świątynia każda, także ta piękna świątynia tutaj, jest czcigodna nie przez starodawność murów i bogactwo wystroju, ale przede wszystkim przez to, że mieszka w niej Jezus Chrystus, Pan i Zbawiciel – powiedział. Szczególne miejsce wskazał ołtarzowi, z którego wierni otrzymują żywego Chrystusa w Eucharystii. To wokół niego buduje się wspólnota, ponieważ – przypomniał za św. Janem Pawłem II – „Kościół żyje z Eucharystii”.

Biskup mówił także o samym obrzędzie poświęcenia. Ściany świątyni zostają namaszczone krzyżmem, tym samym olejem, którym namaszcza się dzieci podczas chrztu i czoło młodych podczas bierzmowania. Szczególną uwagę skupia jednak ołtarz, namaszczany krzyżmem jako miejsce sprawowania Eucharystii – uobecnienia ofiary Chrystusa.

W dalszej części homilii bp Włodarczyk przestrzegał przed traktowaniem kościoła jak miejsca, które musi konkurować z rozrywką. Wierni nie powinni przychodzić do niego dlatego, że oferuje „fajerwerki” czy „fajne eventy”, ale dlatego, że jest miejscem spotkania z żywym Bogiem. – W chwilach tragedii, cierpienia czy zagubienia człowiek często właśnie wtedy szuka świątyni, nawet jeśli przez lata o niej zapominał. Chce spotkać się z Bogiem – zauważył biskup.

Dlatego, jak podkreślił, trzeba na nowo odkrywać świątynię jako miejsce bezpieczeństwa, opieki Boga, ale także wspólny dom, w którym człowiek czuje się rozumiany. – Domownicy w tym właśnie domu, domu Bożym, przez uśmiech, życzliwość i modlitwę za siebie wzajemnie dają sobie poczucie szczęścia i bezpieczeństwa – mówił.

Po Eucharystii ks. Sławomir Patelski szczególnie mocno podziękował parafianom i świeckim. – To wy jesteście najważniejsi – powiedział, nazywając swoich parafian swoją najbliższą rodziną, którą stanowią od dziesięciu lat jego posługi w Radawnicy. Podkreślił, że jubileusz jest świętem całej wspólnoty oraz pamięcią o przodkach, którzy fundowali i budowali kościół.

Proboszcz dziękował każdemu, kto ofiarował swój czas, pracę i siły, a także osobom spoza parafii, które po zakończeniu własnej pracy przyjeżdżały wieczorami, by pomagać w przygotowaniach. – Pan Bóg na pewno o tym nie zapomni – powiedział.

Na zakończenie ks. Patelski wyznał, że uroczystość była „najpiękniejszym dniem w jego życiu od momentu dnia kapłańskich święceń”. Podkreślił, że po 300 latach radawnicka świątynia została definitywnie wyłączona z porządku świeckiego, by „była miejscem Bożym już na zawsze”.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print