27.01.2026
„Cieszę się, że jest tak duże zainteresowanie postacią ks. bp. Michała Kozala” – mówił w Bydgoszczy ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz SDB, kapelan Prezydenta RP, dodając, że to niezwykle ważna postać w kontekście martyrologium duchowieństwa polskiego w czasie II wojny światowej.
Centrum Edukacyjno-Formacyjne Diecezji Bydgoskiej było 27 stycznia miejscem modlitwy oraz konferencji z okazji 83. rocznicy męczeńskiej śmierci biskupa. – Mszą św. i dzisiejszym spotkaniem wykładowym chcemy zainicjować trzyletnie przygotowanie do obchodów 85. rocznicy patrona naszej diecezji, prosząc o jego rychłą kanonizację. To biskup, który uczy nas, co znaczy zaufać Panu Bogu, czym jest gotowość do ofiary i poświęcenia, męczeństwo oraz bezgraniczne oddanie Kościołowi i ojczyźnie – mówił ks. dr Paweł Hoppe.
Dyrektor CEF, wieloletni ojciec duchowny kleryków, a zarazem pomysłodawca i twórca Izby Pamięci Męczenników, zauważył, że ten wyjątkowy święty, patron diecezji bydgoskiej, pozostawił po sobie liczne teksty, przemówienia, konferencje, kazania i nauki. Ich wnikliwa analiza może ukazać z jednej strony osobowość i ducha tego człowieka, z drugiej zaś – duszpasterza, nauczyciela i przewodnika duchowego dla współczesnego człowieka. – Na wszystkich etapach swojego życia był kimś, kto swoją postawą i charyzmą stawał się dla innych inspiracją i drogowskazem do osiągnięcia większego celu – życia wiecznego – podkreślił.
Salezjanin, historyk dziejów Kościoła i kapelan Prezydenta RP, ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz SDB, przywołał m.in. postać Ojca Świętego Jana Pawła II, który w dekrecie beatyfikacyjnym bł. bp. Michała Kozala nazwał go „mistrzem męczenników”. – Nieprzypadkowo, m.in. ze względu na okres jego męczeńskiej drogi, o którym chciałbym krótko opowiedzieć. Chodzi o czas, kiedy bp Kozal stał się więźniem obozu internowania dla duchowieństwa w Lądzie nad Wartą – mówił, przypominając, że był on ostatnim biskupem wyświęconym w czasach II Rzeczypospolitej, zaledwie kilka miesięcy przed wybuchem wojny. – Kapłan ten nie mógł z tego powodu zrealizować wszystkich posług przysługujących biskupowi w Kościele. Nigdy nie święcił diakonów ani nie wyświęcił żadnego księdza. Bardzo szybko, jako biskup pomocniczy, musiał zetknąć się z trudną rzeczywistością okupacji – zaznaczył.
Wśród prelegentów był również kapłan diecezji włocławskiej oraz diecezjalny dyrektor Unii Apostolskiej Kleru, ks. dr hab. Lech Król. Mówiąc o dramatycznych chwilach wojny, zaznaczył, że bp Kozal, mimo zachęt do opuszczenia Włocławka, pozostał wśród księży i wiernych, będąc przekonanym, że jest to zgodne z wolą Bożą. – Biskup z odwagą i męstwem wychodził na ulice miasta, udzielając wsparcia i pomocy przerażonej oraz zagubionej rzeszy ludzi. Odwiedzał także szpital włocławski, pochylając się nad rannymi. W trudnych początkach wojennej zawieruchy pomagał bez wyjątku wszystkim, czyniąc to z ogromnym oddaniem i poświęceniem – mówił.
Z kolei ks. dr Marcin Puziak, wieloletni rektor bydgoskiego seminarium, a obecnie proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Panigrodzu, podkreślił, że bł. bp Michał Kozal, „oparty na łasce Bożej, nie marnował czasu, lecz potrafił wykorzystać go do ostateczności”.
Wydarzenie zostało zorganizowane przez Centrum Edukacyjno-Formacyjne Diecezji Bydgoskiej oraz Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział w Bydgoszczy. Część naukową poprowadził redaktor Michał Jędryka.
Biskup Michał Kozal urodził się 25 września 1893 roku w Nowym Folwarku koło Krotoszyna. Święcenia kapłańskie przyjął w 1918 roku. Pracował m.in. jako prefekt w gimnazjum w Bydgoszczy, a następnie jako rektor seminarium w Gnieźnie. Na biskupa sufragana diecezji włocławskiej został wyświęcony 13 sierpnia 1939 roku. Czas wojny i okupacji sprawił, że zginął jako męczennik w obozie koncentracyjnym Dachau. Został zamordowany 26 stycznia 1943 roku poprzez podanie śmiercionośnego zastrzyku w obozowym baraku. Beatyfikacji dzisiejszego patrona diecezji dokonał św. Jan Paweł II 14 czerwca 1987 roku w Warszawie.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Wiesław Kajdasz



