06.09.2026

„Organy nie są dla księdza proboszcza, organisty ani parafian. Organy są darowane Bogu samemu” – mówił bp Krzysztof Włodarczyk podczas uroczystości poświęcenia i wybudzenia organów w kościele Przemienienia Pańskiego w Bydgoszczy. Dla parafialnej wspólnoty był to dzień szczególny – po raz pierwszy świątynię wypełnił głos nowego instrumentu, który ma odtąd towarzyszyć liturgii, modlitwie i muzyce.

Uroczystość rozpoczęła się od przedstawienia instrumentu, który jest jedenastogłosowym zespołem organowym wyposażonym w dwa manuały i pedał. Organy zostały zbudowane w latach 70. XX wieku, a przed zamontowaniem w bydgoskiej świątyni przeszły konserwację i gruntowne przygotowanie. Ich konstrukcja opiera się m.in. na mechanicznej trakturze gry, dzięki której między dłonią organisty a dźwiękiem istnieje bezpośrednie połączenie. Drewniane i metalowe piszczałki pozwalają natomiast uzyskać szeroką paletę brzmień – od delikatnych tonów po potężne akordy.

Podczas homilii bp Włodarczyk zwrócił uwagę, że sens tego przedsięwzięcia wykracza daleko poza muzykę. – Dusza nasza się rwie. Chce wyśpiewać pieśń uwielbienia, ale brak nam słów. Chcemy na cześć Boga dokonywać wielkich czynów, ale brak nam odwagi. Chcemy uderzyć w wysokie tony, ale brak nam sił – mówił. – Dlatego przynosimy Ci, Panie, instrument – organy. Przyjmij je w darze – dodał, podkreślając, że ich zadaniem będzie nie tylko ubogacanie liturgii, ale również pomaganie wiernym w modlitwie i kierowanie ich serc ku Bogu.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej przypomniał, że muzyka sakralna ma wymiar duchowy i może pomagać człowiekowi w spotkaniu z Bogiem. Przywołał również słowa Benedykta XVI, który nazywał organy „królem” wszystkich instrumentów, wskazując na ich niezwykłe bogactwo i zdolność wyrażania całej gamy ludzkich uczuć – od radości po smutek, od uwielbienia po lament.

Kulminacyjnym momentem uroczystości był obrzęd wybudzenia organów. „Zbudźcie się, organy” – zabrzmiało wezwanie, po którym instrument, dotąd milczący, przemówił w przestrzeni świątyni. Jak podkreślił bp Włodarczyk, jego głos ma odtąd wysławiać Boga, towarzyszyć wspólnocie w Eucharystii i pobudzać wiernych do wdzięczności oraz wytrwałej modlitwy.

Dla proboszcza parafii ks. kan. Grzegorza Romana był to jeden z tych momentów, które trudno opisać słowami. – Są w życiu wspólnoty takie chwile, które trudno opisać. Wydarzenia, które sprawiają, że wspólnota Kościoła jednoczy się na wspólnej modlitwie – mówił. Zaznaczył, że parafianie nie spotkali się jedynie po to, by zobaczyć nowy instrument, ale by być świadkami jego wybudzenia. – Ich dźwięk jest modlitwą zapisaną w powietrzu oddechem wspólnoty – podkreślił.

Po Mszy świętej odbył się koncert Kwartetu Smyczkowego La Belle. Nowe organy mają w przyszłości służyć nie tylko liturgii, ale także wydarzeniom muzycznym, otwierając parafialną świątynię na świat muzyki organowej i koncertowej.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print