07.10.2026

W Bydgoszczy-Fordonie zawiązała się Kapłańska Róża Różańcowa w intencji nowych powołań. Inicjatywa, podjęta w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego, nawiązuje do duchowego dziedzictwa pierwszego proboszcza parafii NMP Królowej Męczenników i św. Jana Pawła II – ks. prał. Zygmunta Trybowskiego.

Wspólnota świętowała jednocześnie 43. rocznicę powstania parafii oraz 33. rocznicę konsekracji świątyni. Uroczystościom przewodniczył wicerektor Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu – kapłan diecezji bydgoskiej – ks. Paweł Białczyk.

W homilii zwrócił uwagę, że historia zwiastowania nie jest jedynie wydarzeniem z Nazaretu, ale dokonuje się również w życiu każdego człowieka. Podkreślił, że to Bóg zawsze wychodzi pierwszy z inicjatywą, a człowiek odpowiada na Jego wezwanie. – Pan Bóg jest tym pierwszym, który puka do naszych drzwi – mówił wicerektor poznańskiego seminarium, wskazując, że także powołanie jest przede wszystkim Bożym darem i zaproszeniem. Jak zaznaczył, zanim człowiek podejmie jakąkolwiek decyzję, Bóg już wcześniej „nas wymyślił, już nas ukochał”. – To Pan Bóg jest tym pierwszym, który puka do naszych drzwi – powtórzył, zachęcając, by z takiej perspektywy patrzeć również na własne życie i podejmowane decyzje.

Kapłan podkreślił również, że różaniec jest szkołą kontemplacji, czyli zatrzymania się przed Bogiem i uczenia się patrzenia na Chrystusa oczami Maryi. Nawiązując do tytułu Matki Bożej Królowej Męczenników, wskazał na Jej postawę pod krzyżem – mimo bólu nie odwróciła wzroku od cierpiącego Syna. – Gdy i w naszym życiu przyjdzie cierpienie, warto pomimo łez patrzeć w tę stronę, na krzyż Chrystusa – powiedział. Zachęcał, by modlitwa różańcowa nie była mechanicznym powtarzaniem słów, lecz czasem spotkania z Bogiem. – Kontemplacja nie jest tylko dla pobożnych mnichów, mistyków albo świętych sióstr zakonnych. Ona jest także dla nas – zaznaczył, dodając, że potrzebujemy chwil, w których zatrzymamy się i pozwolimy Bogu działać.

Pomysł modlitwy kapłanów o nowe powołania wyszedł od wikariusza parafii, ks. Kamila Łęta. Zwrócił on uwagę, że troska o powołania powinna rozpoczynać się od świadectwa samych księży. – Młodzież, szczególnie troszcząca się o liturgiczną służbę ołtarza naszej parafii, powinna widzieć najpierw nas – kapłanów – żywo zaangażowanych w modlitwę o powołania – podkreślił.

Inicjatywę życzliwie przyjął dziekan dekanatu Bydgoszcz-Fordon, ks. kan. Karol Glesmer. Podczas spotkania proboszczów zaproponował jej wdrożenie w całym dekanacie. – Wszyscy duchowni dekanatu przyjęli ją entuzjastycznie. Cieszymy się, że wspólnie możemy modlić się o nowe powołania, tak bardzo potrzebne naszej diecezji. Ufam, że inicjatywa fordońskiego prezbiterium rozbudzi podobne inicjatywy w pozostałych dekanatach naszej diecezji – zaznaczył.

Nowa inicjatywa wpisuje się w historię parafii, w której różaniec od początku zajmował szczególne miejsce. Proboszcz ks. Piotr Wachowski przypomniał, że impuls do modlitwy różańcowej był mocno obecny już w posłudze pierwszego proboszcza, ks. prał. Zygmunta Trybowskiego.

Świadectwo jego zaangażowania pozostawił m.in. śp. ks. Stanisław Grunt, ówczesny dziekan dekanatu i proboszcz parafii św. Mikołaja. Wspominał pierwszą wizytę ks. Trybowskiego na terenie przeznaczonym pod budowę kościoła. Kapłan miał wówczas zebrać kamienie z Doliny Śmierci – miejsca kaźni mieszkańców Bydgoszczy – i rozrzucić je wokół przyszłej świątyni. Następnie uklęknął i rozpoczął modlitwę.

„Klęczeliśmy razem na gołym polu z różańcem w ręku i na głos odmówiliśmy modlitwę” – wspominał po latach ks. Grunt, nazywając ten gest pierwszym, nieoficjalnym poświęceniem terenu pod budowę dzisiejszego sanktuarium i bazyliki.

O sile modlitwy różańcowej ks. Trybowskiego świadczyło również wspomnienie śp. Mieczysława Pawłowskiego, członka Rady Parafialnej i redaktora naczelnego pisma „Na Oścież”. Zauważył on, że proboszcz podczas spacerów po Dolinie Śmierci często zapraszał spotkanych ludzi do wspólnej modlitwy.

„Serdecznej rozmowie, za każdym razem, towarzyszyło zaproszenie do wspólnie odmówionego różańca” – wspominał Pawłowski. Jak zauważył, kiedy ks. Trybowski wracał z modlitwy, jego twarz się rozpogadzała. „Skończyły się paciorki na różańcu, pozostawało zaufanie, że Matka Boża dokona reszty” – zapisał.

Nowa Kapłańska Róża Różańcowa jest więc nie tylko odpowiedzią na współczesną potrzebę modlitwy o powołania, ale także nawiązaniem do duchowego dziedzictwa parafii i jej pierwszego proboszcza. Kapłani dekanatu Bydgoszcz-Fordon chcą wspólnie obejmować modlitwą młodych ludzi, którzy rozeznają swoje powołanie, oraz prosić o odwagę dla tych, którzy zostaną wezwani do kapłańskiej służby.

W tym samym czasie, w 200. rocznicę założenia Wspólnoty Żywego Różańca przez bł. Paulinę Jaricot, w parafii zainstalowano trzy kolejne Róże Różańcowe. Wspólnota Królowej Męczenników i św. Jana Pawła II umacnia w ten sposób modlitwę różańcową jako jeden z ważnych elementów swojego życia duchowego.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Wiesław Kajdasz

print