01.02.2026
„Jest takim świętym, który działa od początku do dzisiaj” – mówił o św. Gerardzie Majelli o. Grzegorz Woś CSsR. Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza w Białych Błotach był miejscem modlitwy o dar potomstwa za wstawiennictwem świętego redemptorysty. Uczestnikom towarzyszyły jego relikwie, które już wkrótce na stałe zagoszczą w parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Białych Błotach.
Inicjatorem spotkania modlitewnego było bydgoskie Centrum Nowe Życie, które od lat towarzyszy parom zmagającym się z niepłodnością, podejmując się jej przyczynowego leczenia nawet tam, gdzie gaśnie już nadzieja. Dzięki unikalnym rozwiązaniom, holistycznej opiece interdyscyplinarnego zespołu oraz autorskiemu, koordynowanemu procesowi leczenia, na świat przyszło 155 dzieci – wyczekanych, wymodlonych i upragnionych.
Wiedząc, że droga do rodzicielstwa to nie tylko medycyna, lecz także ogromne emocje, lęk i pragnienia serca, Centrum Nowe Życie postanowiło objąć pary będące w procesie leczenia – obok wsparcia psychologicznego – również opieką duchową. – Przyjmując za swojego patrona i orędownika św. Gerarda Majellę, powierza mu każdą historię, każde marzenie i każdą nadzieję na spełnione rodzicielstwo – mówi Joanna Krzemień-Wiejak, członek Rady Fundacji Centrum Nowe Życie.
Mszy Świętej w białobłockim kościele przewodniczył biskup Krzysztof Włodarczyk, a słowo Boże wygłosił o. Grzegorz Woś CSsR, redemptorysta blisko związany z kultem św. Gerarda Majelli. – „Idę, aby zostać świętym” – taką kartkę z napisem w sali na górze prawie trzysta lat temu znalazła mama i bliscy 21-letniego wtedy Gerarda, który potajemnie opuścił dom rodzinny. Uciekł, by dołączyć do wspólnoty redemptorystów i tam iść drogą do świętości. Dzisiaj – po trzystu latach od tamtego wydarzenia – jesteśmy tutaj, by zrządzeniami Bożej opatrzności, momentami, które wydarzyły się w ostatnim czasie, wpatrywać się wraz z Centrum Nowe Życie w świętego Gerarda – mówił o. Grzegorz Woś CSsR.
Centrum, które – jak zaznaczył kaznodzieja – postanowiło, by ten święty stał się jego patronem. – Czemu to ma służyć? Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy popatrzeć na to, kim był, co robił, robi do dzisiaj ten święty – mówił o. Woś CSsR, wskazując, że św. uczy pokory, prostoty ewangelicznej w przyjmowaniu Bożego słowa, a nade wszystko zaufania. – Ja nie wiem kto tu jest dzisiaj, kto prosi o potomstwo, kto płacze po stracie. Ale wiem, że św. Gerard jest tu po to, by wam pomóc – powiedział.
„Leczenie dotyka ciała, ale bezradność, lęk i nadzieja dotykają duszy. Modlitwa jest dla nas miejscem, gdzie możemy to wszystko położyć bez udawania, że jesteśmy silniejsi, niż naprawdę jesteśmy” – mówią Marta i Paweł.
„Święty Gerard Majella nie jest dla nas „magicznym rozwiązaniem”, tylko kimś, kto rozumie pragnienie życia, które jeszcze się nie pojawiło. Kościół od lat widzi w nim orędownika małżeństw i matek – kogoś, kto wstawia się za tymi, którzy czują się pominięci przez los. Prosząc o jego wstawiennictwo, mówimy: „Boże, zobacz nas. Zobacz nasze pragnienie, nawet jeśli odpowiedź będzie inna, niż sobie wyobrażamy” – dodają Małgorzata i Mateusz.
„Modlitwa porządkuje naszą relację. Przestajemy być „parą z problemem”, a znów stajemy się mężem i żoną, którzy razem klękają. To bardzo ważne – bo niepłodność potrafi po cichu rozdzielać: każdy cierpi inaczej, w innym tempie, w innym języku emocji” – podsumowują Katarzyna i Adam.
Gerard Majella (1726-1755) w chwili śmierci nie miał jeszcze trzydziestu lat, a jednak otaczała go opinia świętości i wdzięczna pamięć ludzi, dotkniętych jego dobrocią. Był bratem zakonnym. Spełniał proste zadania klasztorne, ale był także kierownikiem duchownym sióstr zakonnych i mistykiem. Jego sanktuarium w Materdomini jest jednym z najchętniej odwiedzanych przez włoskich pielgrzymów. Święty Gerard czczony jest jako patron dobrej spowiedzi oraz opiekun matek w stanie błogosławionym i orędownik małżeństw proszących o dar potomstwa. Liturgicznie wspominamy św. Gerarda 16 października.
Biskup Krzysztof Włodarczyk podziękował Carine Stranz-Rambowicz za pomysł powołania Centrum Nowe Życie, jego powstanie, dynamiczną działalność. – Za to, że zebrała wokół siebie takie wspaniałe osoby. Za piękną służbę – powiedział ordynariusz diecezji bydgoskiej. – To są konkretni fachowcy w swojej dziedzinie. Konkretne liczby, które pokazują, jak wielu parom udało się pomóc waszym zaangażowaniem – dodał proboszcz parafii w Białych Błotach, zarazem dyrektor Wydziału Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy, ks. Arkadiusz Muzolf.
W modlitwie uczestniczył również ks. Adam Rożniakowski – odpowiedzialny w diecezji bydgoskiej za Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej „Salus Populi Romani” – które wspiera duchowo i materialnie działalność Centrum Nowe Życie.
Nie było to jednorazowe wydarzenie, ponieważ Duszpasterstwo Rodzin wraz z zespołem Centrum Nowe Życie zapraszają w każdą pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 18.00 do parafii Chrystusa Dobrego Pasterza na wspólną modlitwę za wstawiennictwem św. Gerarda Majelli o dar rodzicielstwa.
Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Włodzimierz Świtalski



