31.07.2026

„Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także nogami” – mówił bp Krzysztof Włodarczyk podczas Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Modlitwa wieńczyła 22. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Bydgoskiej na Jasną Górę.

Biskup bydgoski przypomniał, że każdy ochrzczony jest powołany nie tylko do spotkania z Chrystusem, ale również do odważnego głoszenia Ewangelii całemu światu.

W rozważaniu bp Krzysztof Włodarczyk ukazał pielgrzymkę jako obraz całego życia chrześcijańskiego. Podkreślił, że pielgrzym nie zatrzymuje się w miejscu, lecz nieustannie odpowiada na Boże wezwanie. – Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także „modli się nogami”. Idzie, bo ma cel – mówił, wskazując, że doświadczenie pielgrzymowania prowadzi do odkrycia własnego powołania i misyjnego posłania.

Biskup zauważył, że historia powołania pierwszych uczniów oraz ich posłania przez Chrystusa nie należy wyłącznie do przeszłości. To wydarzenie nieustannie dokonuje się w życiu Kościoła i każdego wierzącego. Bóg realizuje swój plan zbawienia przez ludzi, których wybiera i posyła. – Chrystus powołuje i posyła także dziś. Spotkało to także mnie– wyznał, dodając, że od czasów Abrahama Pan prowadzi swoje dzieło właśnie poprzez tych, którzy odpowiadają na Jego wezwanie.

Centralnym motywem rozważania stało się ewangeliczne słowo „idźcie”. Biskup przypomniał misyjny nakaz Jezusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody (…). A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Podkreślił, że zanim uczeń zostanie posłany, najpierw musi być blisko Chrystusa – słuchać Go, uczyć się od Niego i żyć w Jego obecności. Dopiero z tej relacji rodzi się autentyczna misja.

„Panie Jezu, posyłasz tych, których powołujesz. Naprzód jednak mają być z Tobą, mają Tobie towarzyszyć. Jak ważna jest najpierw obecność przy Tobie” – mówił, zaznaczając, że głoszenie Ewangelii pozostaje przede wszystkim dziełem samego Chrystusa, który działa przez swoich uczniów.

Biskup Włodarczyk zwrócił uwagę, że odpowiedź na Boże wezwanie często napotyka ludzki opór. Człowiek obawia się trudności, własnej słabości i rezygnuje z misji, wybierając wygodę. Tymczasem – jak przypomniał za papieżem Franciszkiem – w Ewangelię wpisany jest „dynamizm wyjścia, jaki Bóg pragnie wzbudzić w wierzących”. Dlatego w Kościele nie wybiera się dogodnych miejsc, ludzi czy zadań – liczy się jedynie wierność misji.

Hierarcha podkreślił również, że współczesny świat coraz częściej próbuje ograniczać przestrzeń głoszenia Ewangelii, sprowadzając ją jedynie do prywatnej sfery życia. Tymczasem orędzie Chrystusa ma docierać wszędzie, ponieważ niesie wezwanie do nawrócenia. – Ewangelia jest od zakłócania życia ludziom, bo jest wezwaniem do nawrócenia – powiedział. Dodał, że ostrożność i lęk w głoszeniu Dobrej Nowiny prowadzą do usuwania Boga z przestrzeni publicznej. – Nie ma przestrzeni zarezerwowanej dla głoszenia Ewangelii, bo jest nią cały świat – przypomniał.

Biskup wskazał także na ewangeliczne ubóstwo ucznia. Człowiek posłany ma iść bez zabezpieczeń, nie opierając się na własnych możliwościach, lecz na Bożym błogosławieństwie. – Idź, będę ci błogosławił. Idź, ale nie bierz ze sobą niczego. Niech nic mnie nie zajmuje bardziej niż Ewangelia. Niech nikt i nic mnie nie zatrzymuje – modlił się.

Znaczną część rozważania bp Włodarczyk poświęcił odpowiedzialności za słowo. Przypomniał, że uczeń Chrystusa nie może głosić własnych poglądów, emocji czy opinii, ale wyłącznie Ewangelię. To, czym żyje jego serce, wcześniej czy później stanie się treścią świadectwa. – Proszę o łaskę bycia czystym i odważnym głosem Ewangelii, by wybrzmiała moim głosem i stylem życia – mówił. Zaznaczył, że z serca człowieka wypływa to, czym się karmi, czego słucha i czym żyje. Dlatego głosiciel powinien nieustannie pozwalać, aby jego serce przenikało Boże słowo, a nie własne przekonania. – Być głosem Bożego słowa, a nie głosem własnych opinii i pomysłów. Głosić w imię Jezusa Chrystusa, a nie we własnym imieniu – podkreślił.

Na zakończenie rozważania biskup zwrócił uwagę na świadectwo życia. Przypomniał, że Ewangelia ma ludzką twarz – najpierw Maryi, która przyjęła Słowo, następnie Apostołów i wszystkich uczniów Chrystusa. Dzisiaj tę twarz mają biskupi, kapłani, diakoni, katecheci, ewangelizatorzy, pielgrzymi, ale również rodzice i wszyscy wierzący. – Ewangelia ma twarz głoszącego. Kościół ma twarz tego, kto głosi Ewangelię – powiedział. Jak zaznaczył, światu potrzebni są świadkowie o wiarygodnym obliczu, ukształtowanym przez wiarę i wiernym nauczaniu Kościoła. Takie świadectwo rodzi się nie z wiedzy o Chrystusie, lecz z osobistego spotkania z Nim. – Idźcie i głoście. Pokażcie twarz ukształtowaną przez Ewangelię. Ewangelię ma być słychać, ale także i widać – zakończył bp Krzysztof Włodarczyk.

Przed obrazem Królowej Polski modlili się także metropolita częstochowski abp Wacław Depo i metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski.

Na Jasną Górę przybyła również 45. Góralska Pielgrzymka Piesza.

Modlitwa miała osobisty i szczególny wymiar dla o. Waldemara Pastusiaka OSPPE, który z dniem 31 lipca zakończył sprawowanie funkcji kustosza Bazyliki Jasnogórskiej. Pełnij ją od 2018 roku.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print