08.11.2026

Światło kolejnych świec gasło, gdy w kościele świętego Antoniego z Padwy rozbrzmiewały „Ciemne Jutrznie” François Couperina. Tegoroczne „Zaduszki w Antonim” stały się wieczorem pamięci o zmarłych, modlitwy i muzycznej refleksji nad przemijaniem. Po raz pierwszy wydarzenie odbyło się w ramach Bydgoskiego Festiwalu Dźwięku.

Centralnym punktem koncertu były Leçons de ténèbres Couperina – kompozycje oparte na lamentacjach Jeremiasza, tekstach biblijnych wyrażających żałobę i osamotnienie. Wykonaniu muzyki towarzyszył obrzęd stopniowego wygaszania świec, nawiązujący do dawnej liturgii Wielkiego Tygodnia. Z każdą kolejną częścią świątynia pogrążała się w ciemności; pozostała jedna płonąca świeca, symbol Chrystusa.

Po śpiewie kantyku Zachariasza świeca została wyniesiona za ołtarz. Męski Zespół Chorałowy wykonał Christus factus est, a po nim rozległ się strepitus – gwałtowny hałas symbolizujący zamęt towarzyszący śmierci Jezusa. Następnie płomień powrócił na ołtarz. Ten gest miał przypomnieć o zmartwychwstaniu i nadziei na życie wieczne.

„Każda świeca symbolizuje światło Chrystusa, które rozjaśnia mroki ludzkiego życia” – mówił proboszcz parafii, ks. kanonik Janusz Konysz. Wspominał także rekolekcyjne doświadczenie całkowitej ciemności, przerwanej wejściem kapłana z zapalonym paschałem. – Pierwszym uczuciem była ulga. Znowuż widać, znowuż można się orientować, znowuż można się poruszać – opowiadał. Jak podkreślił, to doświadczenie miało pokazywać, czym byłoby ludzkie życie bez światła Chrystusa.

Ksiądz Konysz mówił również o znaczeniu sztuki w przeżywaniu trudnych chwil. Zaznaczył, że koncert mógł stać się przestrzenią refleksji nad żałobą i przemijaniem, a zarazem przypomnieniem, że ziemskie życie nie wyczerpuje chrześcijańskiej nadziei.

Wykonawcy zaprezentowali trzy lekcje Couperina: pierwszą na jeden głos sopranowy, drugą na drugi sopran, a w trzeciej połączyły się oba głosy. Każda kończyła się wezwaniem Jerusalem, convertere ad Dominum Deum tuum — „Jerozolimo, nawróć się do Pana, Boga swego”. Organizatorzy podkreślali, że był to pierwszy występ tego utworu w Bydgoszczy.

Na scenie wystąpili sopranistki Wiktoria Pancerz i Victoria Lerche-Kurpas, Witold Wilgos na teorbie, Łukasz Macioszek na violone oraz Paweł Pawłowicz przy pozytywie. W koncercie uczestniczył także Męski Zespół Chorałowy pod kierownictwem Pawła Pawłowicza.

Prowadzący wieczór przypomniał, że koncert miał formę muzycznego nabożeństwa. Poprosił publiczność, by nie przerywała poszczególnych części oklaskami, tak aby muzyka, cisza i symboliczne gesty tworzyły jedną całość.

Bydgoski Festiwal Dźwięku, którego organizatorem jest Stowarzyszenie im. Andrzeja Szwalbego „Dziedzictwo”, ma rozwijać tradycję Letnich Koncertów w Katedrze Bydgoskiej i stopniowo rozszerzać ją na wydarzenia całoroczne. Współorganizatorami festiwalu są Diecezja Bydgoska oraz Diecezjalny Instytut Muzyki Kościelnej. „Zaduszki w Antonim” należą do wydarzeń już zakorzenionych w kulturalnym kalendarzu miasta.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski
Zdjęcia: Wiesław Kajdasz

print