12.12.2025

„To piękne miejsce jest dachem dla duszy. Nic by jednak nie znaczyło, gdyby was nie było” – mówił bp Krzysztof Włodarczyk, który poświęcił mury oraz ołtarz Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej w Polichnie. Miejsce z 1905 roku, wybudowane dla Niemców wyznania protestanckiego, którzy zostali na tym terenie osadzeni zaraz po pierwszym rozbiorze Polski, przeszło generalny remont.

Pomimo środka tygodnia, przestrzeń sakralna wypełniła się 11 grudnia mieszkańcami, którzy nie kryli radości, że ich wspólna praca została zwieńczona tak ważnym wydarzeniem. – Rodzina parafialna potrzebuje domu Bożego. Spoglądając na trwający Adwent – był to dla was czas oczekiwania – by ta świątynia była odnowiona, piękna. Za wami ważny okres, który wymagał wielkiej cierpliwości, wysiłku w wymiarze finansowym, ale i prac, jakich trzeba było dokonać – dodał w czasie homilii biskup.

Biskup Włodarczyk zaznaczył, że z pewnością nie doszłoby do tej uroczystej chwili, gdyby nie trwanie parafian na wspólnej modlitwie, która była wołaniem o Bożą pomoc. – Wszystkim wam bardzo dziękuję za to, że przyczyniliście się do tego, by ta świątynia pięknie wyglądała – powiedział. – Po drugiej wojnie światowej, gdy Niemcy stąd odeszli, kościół przez dwanaście lat był nieużywany. Teoretycznie stał zamknięty, a praktycznie nie było dachówek i przeciekał dach. To, co było, zrozumiałem jeszcze bardziej w chwili, kiedy zdjęliśmy całe poszycie – mówił ks. Mariusz Zbieranek, proboszcz parafii Matki Boskiej Bolesnej w Paterku, do której należy kaplica w Polichnie.

Pierwszy etap obejmował usuwanie tego, co było dawniej, a nie udało się uratować. Tak powstał nowy dach, a całość przeszła generalny remont. – Skończyliśmy malować na zewnątrz i dwa dni później zaczął padać deszcz. Jednak się udało i wszystko na chwałę Bogu – dodał ks. Mariusz Zbieranek, który na zakończenie podziękował wielu osobom – w tym burmistrzowi Nakła nad Notecią – za zaangażowanie przy poszczególnych pracach oraz wsparcie finansowe, które pochodziło m.in. z tzw. „Polskiego Ładu”.

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print