19.04.2026

Około dwustu mężczyzn z Polski i zagranicy wzięło udział w „Weekendzie menALIVE”, który odbył się w dniach 18-19 kwietnia w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym Diecezji Bydgoskiej.

Wydarzenie zgromadziło uczestników m.in. z Niemiec, Norwegii i Wielkiej Brytanii, podkreślając jego międzynarodowy charakter. Celem inicjatywy było stworzenie przestrzeni zatrzymania i refleksji nad tożsamością mężczyzny, jego rolą w rodzinie i relacją z Bogiem. – Wielu mężczyzn działa jak maszyny do zadań – praca, obowiązki, presja. Chcemy im pomóc zatrzymać się, odkryć swoją tożsamość jako synów Boga i zacząć żyć odważnie, w wolności i pełni życia – podkreślił Tomasz Skonieczny z Fundacji Nowe Pokolenie Rodzin, współorganizator wydarzenia.

Jak zaznaczył koordynator rekolekcji, współczesny styl życia sprawia, że wielu mężczyzn traci kontakt z własnym wnętrzem. – Są tak bardzo mocno zajęci sprawami domu, wyzwaniami, obowiązkami, odpowiedzialnością, że to serce przysypia, gubi ten właściwy kierunek – mówił Tomasz Skonieczny. Dodał, że ideą „menALIVE” jest obudzenie serca, które pozwala odnaleźć sens i powołanie. Odwołując się do obrazu kamieniarza, wskazał, że czasem jedno doświadczenie lub słowo może stać się momentem przełomowym. – Pan Bóg potrafi trafić w to miejsce, gdzie to serce może się otworzyć. Kluczowe jest także zatrzymanie. Tylko wtedy jest możliwość spotkania z Nim – podkreślił.

Program weekendu obejmował konferencje, świadectwa, pracę w grupach oraz modlitwę. Uczestnicy mieli okazję zmierzyć się z własną historią i poszukać odpowiedzi na pytania o swoje życie i powołanie. – Przyszedłem po to, by zejść w głąb swojego serca i podzielić się tym, co dostałem – mówił Przemysław Komorowski z Czarnych Błot. Zwracał uwagę, że codzienne tempo życia utrudnia refleksję: „trudno jest w tym wszystkim znaleźć czas, żeby zatrzymać się z samym sobą i posłuchać, czego Pan Bóg ode mnie oczekuje”. Z kolei Zbigniew Załuska z Błonia pod Warszawą podkreślał znaczenie tożsamości: „najbardziej nam braknie tożsamości mężczyzny”, a także relacji z Bogiem: „nie można być ojcem, nie będąc synem”.

W wydarzeniu uczestniczyli również goście z zagranicy, w tym Peter Gabauer, lider międzynarodowej wspólnoty „menALIVE” z Australii. Jak wyjaśnił, inicjatywa powstała ponad dwadzieścia lat temu jako odpowiedź na malejącą obecność mężczyzn w Kościele. – Kościoły pustoszeją. Są tam głównie kobiety, brakuje mężczyzn – zauważył. Dodał, że przez lata w spotkaniach wzięły udział dziesiątki tysięcy mężczyzn, którzy odkrywali na nowo wiarę i życie sakramentalne. Mężczyźni odzyskują bezpośredni kontakt z Panem Bogiem, uczą się modlitwy, dialogu z Bogiem – podkreślił.

Zwieńczeniem „Weekendu menALIVE” była Msza św. w Katedrze świętego Marcina i świętego Mikołaja w Bydgoszczy, której przewodniczył ordynariusz diecezji bydgoskiej.

Z racji przeżywanej Niedzieli Biblijnej, homilia bp. Krzysztofa Włodarczyka koncentrowała się na znaczeniu słowa Bożego w życiu człowieka i wspólnoty wierzących. Kaznodzieja podkreślił, że słowo nie jest jedynie narzędziem komunikacji, ale wyraża wnętrze człowieka i kształtuje jego działanie. Jak zaznaczył, „słowo jest często wyrazem tego, czym żyje serce”, a także „zawsze tkwi u początku każdego działania”. W perspektywie biblijnej słowo ma wymiar stwórczy, ponieważ „przez słowo Bóg powołuje wszystkie stworzenia do istnienia, co zobowiązuje człowieka do odpowiedzialnego, a także budującego posługiwania się nim.

Biskup zwrócił również uwagę na aktualność i żywotność Pisma Świętego. Podkreślił, że „Biblia nie jest archaiczną księgą historyczną, ale pulsującym i wciąż aktualnym Słowem”, które stanowi „list miłości Pana Boga do nas”. Wskazał, że słowo Boże nie tylko przekazuje treści, ale przede wszystkim „formuje, kształtuje, stwarza człowieka na nowo”. Odwołując się do ewangelicznej sceny uczniów idących do Emaus, zaznaczył potrzebę zaangażowania nie tylko rozumu, ale i serca, przypominając, że „największa odległość jest między rozumem a sercem”.

Centralnym punktem homilii była Eucharystia jako miejsce, w którym Słowo staje się wydarzeniem i prowadzi do spotkania z Chrystusem. Kaznodzieja podkreślił, że nie wystarczy tylko samo czytanie słowa Bożego, potrzeba spotkania z Jezusem w Eucharystii, gdzie „Słowo staje się ciałem, wydarzeniem Paschy”. Nawiązując kolejny raz do uczniów z Emaus, przypomniał, że rozpoznanie Jezusa dokonuje się „po łamaniu chleba”. Na zakończenie wskazał trzy kluczowe postawy, które wierni powinni wynosić z Eucharystii do codziennego życia: „przepraszam”, „proszę” i „dziękuję”, jako fundament budowania relacji z Bogiem i drugim człowiekiem.

Organizatorzy podkreślili, że wydarzenie miało charakter nie tylko formacyjny, ale i praktyczny, pomagając mężczyznom wprowadzać odkryte wartości w codzienne życie rodzinne i zawodowe. Więcej o samej inicjatywie „menALIVE” na stronie www.menalive.pl

Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej
Marcin Jarzembowski

print